Kinga i Bartosz
Wiosna w pełni, kwitną magnolie, zaczynamy sezon. Nowy sezon, nowe śluby, nowe zdjęcia – mamy nadzieję, że będą co najmniej tak dobre jak ostatnio ![]()
Jak te ze ślubu Kingi i Bartosza – zapraszamy na ostatni jesienny reportaż!
Wiosna w pełni, kwitną magnolie, zaczynamy sezon. Nowy sezon, nowe śluby, nowe zdjęcia – mamy nadzieję, że będą co najmniej tak dobre jak ostatnio ![]()
Jak te ze ślubu Kingi i Bartosza – zapraszamy na ostatni jesienny reportaż!
Piękny dzień, ciepły, ale nie upalny. Piękny ślub, i emocje, które dało się odczuć na każdym kroku.
Najpierw trochę napięcia, ostatnie przygotowania, oczekiwanie. Chwilę później podniosły moment przysięgi małżeńskiej. Wyjście z kościoła, głęboki oddech i taka spontaniczna radość, jakiej życzymy każdemu w dniu jego ślubu! Kasiu i Bartku – gratulacje i dużo pięknych chwil w Waszym Wspólnym Życiu!
Czasem ciężko się umówić na sesję, czasem ciężko się umówić na kawę – kto ma małe dzieci, ten wie. Wiosną na pewno byłoby łatwiej… tylko to już chyba inne zdjęcia, bo wiosną skład będzie powiększony
Dzisiaj na zdjęciach Agata, choć nie tylko ona…
Pierwszego spotkania nie pamiętam, każde kolejne robiło na mnie coraz większe wrażenie. Chyba od samego początku była w tym jakaś „chemia” , zauroczenie, z czasem coraz większa fascynacja. Nigdy nie zastanawiałam się, kiedy znowu tu wrócę. Za każdym razem powrót jest dla mnie niespodzianką, tym bardziej, że zawsze wracam jako ktoś inny i czego innego poszukuję. Niezmienny jest jednak klimat i urok tego miejsca, które z każdym dniem powraca do dawnej świetności.
Latem znowu zawitaliśmy w Rudach dzięki Agnieszce i Łukaszowi. Dziś razem zapraszamy do dawnego opactwa!
Przygotowani, perfekcyjnie przygotowani! Wszystko starannie wybrane, dopięte na ostatni guzik. W odpowiednim momencie znalazły się i zapasowe spinki do mankietów, i wachlarze dla gości, kiedy upał dawał się we znaki w chłodnym zazwyczaj kościele. Do tego TEN błysk w Ich oczach – nie mogło być inaczej – to był piękny ślub!