Rozpoczęliśmy sezon – zdążyliśmy przed odwilżą. U nas na zdjęciach jeszcze biało, choć za oknem już raczej szaro-buro. Było zimno, nawet bardzo, więc plener skończyliśmy na gorącej kawie już z dala od pól i wiejskich dróg.



















Rozpoczęliśmy sezon – zdążyliśmy przed odwilżą. U nas na zdjęciach jeszcze biało, choć za oknem już raczej szaro-buro. Było zimno, nawet bardzo, więc plener skończyliśmy na gorącej kawie już z dala od pól i wiejskich dróg.



















Byłem, było świetnie – warsztaty aktu Wacka Wantucha pod koniec stycznia. Zdecydowanie warto! Nie tylko dlatego, że zobaczyłem jak do aktu podejść
i „z czym to się je” , lecz również ze względu na osobę Wacka. Sposób prowadzenia warsztatów, ich zakres i luźna atmosfera złożyły się na rewelacyjny weekend. Na początek kilka zdjęć od kuchni, a w zasadzie jadalni


Mierzymy światło i … zaczynamy.






A co z tego wyszło – w następnym poście.