kAśka i Marcin

I przyszedł wrzesień, a z nim ślub kAśki i Marcina. To był intensywny dzień, trochę przypominał rajd z przeszkodami po rozkopanych Gliwicach. Ekipy remontowe czaiły się na każdym kroku – zaczynając od domu Panny Młodej, poprzez Rynek, na ulicy przed lokalem kończąc. A co się działo na przyjęciu…  dużo by opowiadać! Kilka dni po ślubie […]